visit tracker on tumblr

Kredyt mieszkaniowy w ratach równych czy malejących?

Wybór pomiędzy ratami malejącymi a równymi nie jest prosty. Z jednej strony jedna opcja pozwala nam zapłacić niższe odsetki, druga zaś daje nam większy komfort spłaty. Warto więc wyjaśnić, z czym należy się liczyć, korzystając z obu rozwiązań - zwłaszcza gdy decydujemy się na finansowanie bankowe o charakterze długoterminowym.

Z czego składa się rata?

Spłacając raty poszczególnych zobowiązań rzadko zastanawiamy się, z jakich elementów się one składają i skupiamy się jedynie na ich wysokości. Należy jednak pamiętać, że rata jest sumą części kapitałowej oraz części odsetkowej. Część kapitałowa dotyczy spłaty części zobowiązania, które zaciągnęliśmy, natomiast część odsetkowa wynika z wysokości oprocentowania, jakim jest obarczona wierzytelność.

Raty malejące - dla kogo korzystniejsze?

Wybierając raty malejące, musimy się liczyć z tym, że spłata pomocy finansowej wypłaconej na zakup nieruchomości, początkowo będzie silniej obciążać nasz domowy budżet. Dzieje się tak, dlatego że w tym przypadku na początku okresu spłaty zadłużenia, comiesięczna rata będzie wyższa nawet o 20-30 procent niż gdybyśmy zdecydowali się na raty równe. Warto jednak zaznaczyć, że suma, którą będziemy musieli oddać do banku będzie niższa. Jest to spowodowane tym, że w przypadku rat malejących początkowo płaci się większą część kapitałową, przez co saldo kapitału szybciej się zmniejsza i w dłuższym okresie nalicza się od niego niższe odsetki. Jeżeli więc skupimy się jedynie na czynniku finansowym i na sumie, którą musimy zwrócić do banku, rozwiązanie to będzie znacznie korzystniejsze niż raty o równej wysokości miesięcznej.

Raty równe bardziej komfortowe

W przypadku rat równych musimy liczyć się z wyższym łącznym kosztem zobowiązania na zakup mieszkania, jednak początkowy okres spłaty wierzytelności będzie dla nas mniej obciążający. W przypadku wsparcia finansowego na kwotę 200 tysięcy złotych różnica między ratą malejącą a równą może wynieść nawet od 300 do 500 złotych przez pierwsze 10 lat spłaty, a dopiero w późniejszym okresie opcja malejąca będzie wypadać korzystniej.

Jeżeli więc zależy nam na tym, by terminowe regulowanie zobowiązania hipotecznego nie było dla nas zbyt dużym obciążeniem, lepszym wyborem będą raty równe, pomimo tego, że w ogólnym rozrachunku finansowym wypadają one mniej korzystnie. Niekiedy bowiem znacznie ważniejszy jest nasz komfort psychiczny i świadomość, że nasz budżet nie jest napięty do granic możliwości.

Zalety obu rozwiązań

Każda z opcji ma więc swoje niepodważalne zalety. W przypadku rat równych jest to przede wszystkim większy komfort spłat i wyższa zdolność do zaciągania zobowiązań. Spłata zadłużenia w ratach malejących wiąże się natomiast z niższymi kosztami łącznymi i szybszą spłatą kapitału. Niestety, ogranicza ona również w znacznym stopniu naszą zdolność do korzystania ze zobowiązań hipotecznych. Wybór jednej z opcji musi być więc przez nas dokładnie przemyślany, gdyż to od niej zależy, czy spłata wierzytelności będzie nam sprawiać trudności, czy też nie.

O kredycie hipotecznym:

O kredycie konsolidacyjnym:

X
Nasza strona korzysta z plików cookies wyłącznie w celu zapewnienia poprawnego funkcjonowania. Przeglądając naszą stronę wyrażasz na to zgodę.